Ten wpis jest częścią większego, tego o miętowo-bezowym salonie z aneksem kuchennym, z którego trzeba było wydzielić szalone 4,25m2 sypialni- dla świętego spokoju i zdrowia psycicznego rodziców 3 dzieci, którym oddali wszystkie pokoje.

Żeby było jeszcze trudniej, to całe pomieszczenia miało 24m2, jedno okno i …. skosy 😀 Ale i tu nam się udało podziałać.

Jeśli chcecie zobaczyć salon z aneksem, to zapraszam tutaj: salon z aneksem, a pod spodem 3 ujęcia tej mikro sypialnenki bez okna 🙂

Jej wielkość nie przeszkoziła nam w stworzeniu całkiem wygodnego pomieszczenia, do którego, mimo braku okna, dochodzi swiatło słoneczne, ze sporą zabudową i łóżkiem 150cm szerokim.

Sami zobaczcie 🙂

 

Author

Write A Comment

Przypnij