Co się dzieje, gdy masz na oku dwa rodzaje płytek i trafia Ci się wspaniały klient, który te Twoje ochy i achy podziela?
Ano, taka właśnie łazienka 😃
Całe zawrotne 2,9m2 ciepłej i przytulnej lazienki, z której aż nie chce się wychodzić.
Problemem w tej łazience były drzwi, których ocieżnice rozmakały od zbyt bliskiego umiejscowienia przy prysznicu. Padła propozycja zmiany, jednak uznałam, ze lepiej będzie dobudować małe ścianki oddzielające prysznic od drzwi i szafki z umywalką, zamiast zmniejszać kabinę.
I znowu mamy tylko dwa rodzaje płytek, bez zbędnych zdobień i znowu beże, tym razem w towarzystwie super ciepłych płytek drewnopodobnych. Wygodna kabina prysznicowa, całkiem sporo miejsca do przechowywania i niecałe 3m2 nie wydają się już takie małe 🙂
Author

Write A Comment

Przypnij